Partnerzy merytoryczni
Dwa ujęcia na nowoczesny samochód elektryczny w krajobrazie

Exlantix debiutuje w Polsce. Chińczycy przyjadą elektrykami na podbój rynku aut premium

Chińskie marki samochodowe konsekwentnie zwiększają swoją obecność na polskim rynku. Exlantix to nowa marka klasy premium należąca do koncernu Chery, czyli jednego z największych chińskich producentów samochodów. Już teraz dostępne są do kupienia jej dwa pierwsze, elektryczne modele samochodów. Jak zapewniają przedstawiciele firmy, to dopiero pierwszy krok w planowanej ekspansji marki w segmencie aut klasy premium.

  • Teza. Samochód elektryczny zawsze musi być autem ze średniej i niższej półki? Nowa chińska marka ma ambicję przełamać ten stereotyp i sięgnąć po klientów marek premium.
  • Dowód. Marka Exlantix zapewnia, że jej obecność Polsce jest zaplanowana, rozpisana na lata oraz dokładnie przemyślana. Na starcie przedstawia dwa modele: Exlantix ES i Exlantix ET.
  • Efekt. Exlantix chce szybko zbudować swoją pozycję na krajowym rynku. Kluczowym wyzwaniem pozostanie jednak zdobycie zaufania polskich kierowców.

Chińskie koncerny z roku na rok coraz mocniej przekonują do swoich pojazdów Polaków. Jak podaje Rzeczpospolita, chińskie marki posiadają już niemal 15 proc. całego polskiego rynku motoryzacyjnego. Dotychczas ich oferta była skierowana przede wszystkim do klientów poszukujących aut ze średniej i niższej półki. Jednak nowa chińska marka ma ambicję przełamać ten stereotyp i sięgnąć po klientów marek premium.

Exlantix to nowa marka klasy premium należąca do koncernu Chery, czyli jednego z największych chińskich producentów samochodów. Marka chce wyróżniać się na rynku poprzez stylistykę oraz technologię. Jej główną grupą odbiorców ma być polska klasa średnia, coraz częściej stawiająca na elektromobilność.

Na początku roku Exlantix zaprezentowało swoje dwa flagowe modele elektrycznych aut. W minionym tygodniu przedstawił z kolei swoją ofertę, rozpoczynając tym samym swoją ekspansję w segmencie aut premium.

Exlantix zaprezentował swoje samochody

Exlantix przygotował dla swoich klientów dwie propozycje. Wizytówką marki ma być model Exlantix ES. Samochód oparto na architekturze wysokiego napięcia 800 V, która – jak zapewnia producent – umożliwia bardzo dobre osiągi i szybkie ładowanie auta.

Exlantix ES. Fot. Materiały prasowe / Exlantix

Auto wyposażone jest w dwa silniki elektryczne (po jednym na każdej osi), które łącznie mają generować 480 KM i 663 Nm momentu obrotowego. Taki wynik ma pozwolić na uzyskanie przyśpieszenia od 0 do 100 km/h w 4,2 sekundy.

Energię do auta dostarcza akumulator o pojemności 100 kWh. Jego zasięg producent wycenia na 600 km według normy WLTP (ang. Worldwide Harmonised Light Vehicle Test Procedure, czyli Światowa Zharmonizowana Procedura Testowania Lekkich Pojazdów, jest to laboratoryjny test określający zużycie paliwa lub energii, emisję oraz zasięg).

Dzięki przystosowaniu systemu do ładowania prądem stałym, o mocy do 290 kW, proces ładowania baterii od 30 do 80 proc. ma nie zajmować więcej niż kwadrans. Model oferuje także funkcję Vehicle-to-Load (V2L), pozwalającą zasilać zewnętrzne urządzenia bezpośrednio z baterii pojazdu. Exlantix wyceniło ten pojazd na 329 900 zł, zaś cena jego leasingu rozpoczyna się od 2 499 zł netto miesięcznie.

Drugim oczkiem w głowie marki ma być SUV Exlantix ET. Również w tym modelu zastosowano dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 480 KM i momencie obrotowym 663 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje temu modelowi 4,8 sekundy. Akumulator o pojemności 100 kWh zapewnia zasięg do 556 km (WLTP). Model ten wyceniono na 349 900 zł, a jego leasing startuje od 2 599 zł netto miesięcznie.

Exlantix ET. Fot. Materiały prasowe / Exlantix

Dla obu samochodów producent zapewnia 7-letnią gwarancję lub do 150 tys. km, z możliwością wyboru alternatywnej opcji 3-letniej bez limitu przebiegu. Akumulator trakcyjny i układ elektryczny objęte są osobną gwarancją na 8 lat lub 160 tys. km. Od 10 lutego modele marki będą dostępne do jazd testowych oraz zamówień w salonie Exlantix Dynamica przy ul. Żelaznej 24 w Warszawie.

Aby ułatwić debiut nowej marki w wymagającym segmencie premium, Exlantix przygotował specjalną ofertę ubezpieczeniową. Nabywcy obu modeli mogą dokupić roczny pakiet OC/AC za symboliczną złotówkę. To jeden z elementów strategii mającej zwiększyć atrakcyjność oferty i szybciej zaznaczyć obecność marki w segmencie premium.

Exlantix rzuca rękawicę gigantom

Polski segment premium ma za sobą najlepszy rok w historii. Jak podaje Superauto.pl w minionym roku zarejestrowano 134 962 nowych aut z wyższej półki. Oznacza to wzrost rynku o 7,9 proc. w porównaniu z 2024 r. Liderem segmentu pozostaje BMW, które w minionym roku zarejestrowało ponad 31 tys. pojazdów, broniąc tytułu najpopularniejszej marki premium w Polsce. Dobrym wynikiem może pochwalić się również Mercedes i Audi.

Exlantix nie wchodzi więc w łatwy segment rynku motoryzacyjnego. Co więcej, modele premium, które dziś cieszą się największą popularnością wśród kierowców, to wciąż w większości auta spalinowe bądź hybrydy. Nowa marka na polskim rynku przekonuje jednak, ze napęd elektrycznych ich aut nie będzie przeszkodą, tylko atutem w rozwoju firmy. Przedstawiciele firmy deklarują, że w segmencie aut elektrycznych premium nie czują się słabsi od dotychczasowych graczy. Na korzyść marki ma grać jakość wyposażenia oraz proponowana cena.

Nowy gracz z Chin wchodzi więc na rynek, który jest z jednej strony chłonny, ale z drugiej – mocno ustrukturyzowany. Ponadto, znakiem zapytania pozostaje podejście polskich kierowców do napędu elektrycznego. Po wyczerpaniu unijnych dotacji do zakupu nowych „elektryków” część ekspertów sugeruje, że ten rok może nie być tak dobry jak poprzedni dla rozwoju elektromobilności.

Pomóc w przebiciu się marce może jednak specyfika polskich klientów. Polacy nie należą do najlojalniejszych nabywców i stosunkowo łatwo zmieniają marki, jeśli w zamian otrzymują lepszy stosunek ceny do jakości. To właśnie ten argument ma być jednym z filarów strategii Exlantiksa.

Jak Exlantix planuje rozwój

Exlantix wchodzi na polski rynek z precyzyjnie zaplanowaną strategią rozwoju. Jak przedstawiciele firmy zapewniają w komentarzu dla Biznes Enter, cele marki oparte są na budowaniu skali działalności i jakości obsługi, a nie na samym wolumenie sprzedaży.

Pierwszą połowę 2026 r. marka chce poświęcić na okrzepnięcie na rynku. Centrum operacyjnym Exlantiksa stanie się nowo otwarty salon w Warszawie. Równolegle rozpocznie się rozbudowa sieci dealerskiej i centrów serwisowych w największych polskich aglomeracjach.

Po stolicy kolejny salon ma zostać otwarty w Gdańsku. Marka planuje również szereg współprac z branżą leasingową. Przedstawiciele marki szacują, że w sumie do końca roku powinno udać się dostarczyć do klientów kilkaset pierwszych samochodów.

Kluczowy jednak dla rozwoju ma być przyszły rok. Na polski rynek trafią wtedy pierwsze modele Exlantix z napędem plug-in hybrid (PHEV). Ten typ samochodów jest jednym z najchętniej kupowanych aut w Polsce, dlatego wprowadzenie ich do oferty może podbić wyniki marki. Firma zapewnia przy tym, że każdy nowy model samochodu będzie wprowadzany równolegle z gotową infrastrukturą obsługi posprzedażowej.

Nowa chińska marka zapowiada, że ma ambicję stać się jednym z kluczowych graczy na rynku polskiej motoryzacji. Zapewnia, że jej obecność Polsce jest zaplanowana i rozpisana na lata oraz dokładnie przemyślana. Kluczowym wyzwaniem pozostanie jednak zdobycie zaufania polskich kierowców. To oni ostatecznie, głosując swoimi portfelami, zweryfikują plany.

Ignacy Zieliński, dziennikarz Biznes Enter

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.

Zdjęcie główne: Exlantix / materiały prasowe / montaż własny

Motyw