Partnerzy merytoryczni
Zdjęcie przedstawia panele fotowoltaiczne na tle błękitnego nieba

Kluczowa ustawa dla polskiej energetyki przyjęta. To przełom dla inwestorów w OZE

Długo wyczekiwana przez inwestorów nowelizacja prawa energetycznego została wreszcie przyjęta przez Sejm. Nowe przepisy mają przyśpieszyć inwestycje w sektorze OZE, uprościć procedur oraz zwiększyć przejrzystość rynku energii. Reforma stworzy warunki do dalszego rozwoju polskiego OZE oraz wzmocni pracę krajowego systemu energetycznego – twierdzi Ministerstwo Energii.

  • Teza. Na przyjętej przez Sejm nowelizacji prawa energetycznego skorzystają przede wszystkim osoby inwestujące w OZE oraz magazyny energii.
  • Dowód. Oprócz kwestii formalnych oraz tych związanych z procesem przyłączeniowym resort zdecydował się również na „uporządkowanie” krajowego rynku OZE.
  • Efekt. Celem ustawy jest udrożnienie kolejnych inwestycji w OZE i poprawa funkcjonowania Krajowego Systemu Energetycznego.

Uproszczenia dla inwestorów w OZE przeszły przez Sejm. Spis treści

Zgodnie z tym, co przewidywaliśmy na Biznes Enter, kolejny pakiet deregulacyjny dla energetyki został przyjęty przez Sejm pod koniec lutego 2026 r.. Skorzystać na zmianie prawa mają szczególnie osoby inwestujące w OZE oraz magazyny energii.

Nowe przepisy:

  • skracają terminy proceduralne potrzebne na rozpatrzenie wniosków;
  • zmniejszają liczbę potrzebnych stron i załączników;
  • umożliwiają sprzedaż energii inwestorom już w fazie rozruchu instalacji;
  • ułatwiają zawieranie kontraktów na dostawy energii;
  • wprowadzają cyfryzację wniosków.

Ponadto projekty, które zwiększają bezpieczeństwo sieci (np. biogazownie) zyskują preferencyjne warunki przyłączenia i pewniejsze ścieżki realizacji. – To reforma, która pomaga Polsce budować system energetyczny odporny na kryzysy, stabilny dla gospodarstw domowych i konkurencyjny dla gospodarki – zapewnia minister energii Miłosz Motyka.

Najważniejsze zmiany dla inwestujących w OZE

Wymienione wyżej ułatwienia to nie wszystkie mechanizmy wsparcia, jakie Ministerstwo Energii przygotowało dla branży OZE. Oprócz kwestii formalnych, resort zdecydował się również na „uporządkowanie” krajowego rynku OZE. O potrzebie takich rozwiązań głośno mówił sam szef ME.

Reforma odpowiada na postulaty branży energetycznej zgłaszane od lat: skraca czas przyłączeń, porządkuje planowanie rozwoju sieci i pozwala na optymalizację kosztów oraz nakładów inwestycyjnych.

Minister energii Miłosz Motyka

Służyć mają temu m.in. przyjęte przepisy dotyczące odblokowania niewykorzystanych mocy przyłączeniowych. Są to zasoby sieciowe, które zostały zarezerwowane, ale pozostają niewykorzystane przez nieaktywnych inwestorów. W ten sposób inny, gotowy do inwestycji podmiot będzie miał możliwość podłączenia własnych instalacji w miejsce zwlekającego konkurenta.

Jednak nowela zawiera nie tylko same „ułatwienia”. Operatorzy zostali bowiem zobligowani do publikowania informacji o dostępnych mocach przyłączeniowych oraz aktualizowania swoich statusów wniosków. Ma to zwiększyć przejrzystość rynku oraz ułatwić innym podmiotom planowanie własnych inwestycji.

Nowe przepisy mają chronić odbiorców energii

Na zmianach skorzystać mają nie tylko inwestorzy, ale również zwykli odbiorcy energii. W świetle nowych przepisów każdy odbiorca końcowy będzie mógł zawrzeć umowę sprzedaży energii elektrycznej na czas określony z gwarancją stałej ceny. Jak zaznacza ustawodawca, taki kontrakt musi trwać co najmniej rok.

W zamyśle ministerstwa takie rozwiązanie ma chronić Polaków przed nagłymi podwyżkami cen za energię i zwiększyć przewidywalność rachunków za prąd. Ustawa wprowadza również prostsze i bardziej przejrzyste zasady informowania o ofertach.

Od teraz sprzedawcy będą musieli przekazywać klientom jasne podsumowanie najważniejszych warunków umowy. Kupujący ma otrzymać m.in. informacje odnośnie do: ceny, rodzaju oferty i finalnych kosztów.

W ramach nowej ustawy doprecyzowane zostały również kryteria uznawania gospodarstw domowych za ubogie energetycznie. Ma to pozwolić lepiej i precyzyjniej kierować wsparcie i zapomogi finansowe takie jak np. bon ciepłowniczy.

Resort energii podkreśla, że efekty reformy powinny być szybko odczuwalne zarówno przez inwestorów (dzięki uproszczonym procedurom), jak i konsumentów, którzy zyskają większą przewidywalność swoich rachunków.

Ustawa trafiła teraz na biurko prezydenta. Karol Nawrocki ma 21 dni na podjęcie decyzji o podpisaniu bądź nie nowelizacji.

Ignacy Zieliński, dziennikarz Biznes Enter

Zdjęcie główne: Freepik

Motyw