
Rządzący rozsyłają do wszystkich Poradnik Bezpieczeństwa, czyli zbiór porad, jak działać w razie kataklizmu lub sytuacji kryzysowej. Jako że otrzymaliśmy egzemplarz, postanowiliśmy sprawdzić, czy w środku znalazły się też podpowiedzi dla przedsiębiorców.
- Teza. W dobie niepokojów na świecie to przedsiębiorcy są jednym z kluczowych elementów potrzebnych utrzymaniu się państwa. Sprawdziliśmy więc, czy państwo pamiętało o poradach dla nich w Poradniku Bezpieczeństwa.
- Dowód. W Poradniku znaleźliśmy szereg wątków odnoszących się stricte do przedsiębiorców lub też pośrednio.
- Efekt. Rządowy Poradnik Bezpieczeństwa może być źródłem wiedzy jak działać w czasie kryzysu nie tylko dla zwykłych obywateli, ale też dla osób prowadzących własną działalność lub firmy zatrudniające pracowników. Świadomość i edukacja to wciąż potężne narzędzia i warto z nich korzystać.
Sprawdzamy, co Poradnik Bezpieczeństwa podpowiada przedsiębiorcom
Rządowy Poradnik Bezpieczeństwa już od jakiegoś czasu miał być dostępny w mObywatelu – tak przynajmniej wynikało z zapowiedzi rządu z sierpnia 2025 r. Okazuje się, że polskiej administracji szybciej idzie wysyłka fizycznych broszur. W połowie grudnia minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński zapowiedział, że swoją kopię otrzyma każde gospodarstwo domowe w Polsce i do Krakowa dotarła niespełna miesiąc później. Tymczasem w państwowej aplikacji Poradnika wciąż nie ma (choć jest dostępny na stronach rządowych).
Poradnik Bezpieczeństwa nie zapomniał o przedsiębiorcach
Nie będziemy się jednak dalej pastwić. Zamiast tego sprawdziliśmy, czy kilkudziesięciostronicowe opracowanie autorstwa ekspertów Ministerstw Obrony Narodowej, Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w ogóle podjęło wątek przedsiębiorców. A jeśli tak, to w jaki sposób. W końcu to oni płacą podatki w czasie kryzysu, które pozwalają utrzymywać się zagrożonemu państwu – czego przykład dają podmioty działające dziś w Ukrainie.
Już we wstępie autorzy podkreślają, że Poradnik powstał w odpowiedzi np. na dezinformację, cyberataki, zagrożenia hybrydowe czy ekstremalne zjawiska pogodowe, które mogą utrudniać m.in. działalność gospodarczą. Już samo to sugeruje, że prowadzący biznesy znajdą w środku też potrzebne dla siebie informacje.
I rzeczywiście tak jest. Już od pierwszych stron, skupiających się na kwestiach związanych ze służbą wojskową, znaleźć można szereg porad dla pracowników i pracodawców. Jedni i drudzy dowiadują się, że mogą podjąć służbę (str. 6) zarówno w wariancie dobrowolnym, zawodowym, jak i w jednostkach terytorialnych lub aktywnej rezerwie (dwie ostatnie pozwalają łączyć posługę z pracą zarobkową). W razie kryzysu pozostaną też w swoim zawodzie, dopóki nie otrzymają innych zadań (str. 4).
Ponadto w razie kryzysu lub mobilizacji możemy zostać zobowiązani do przekazania swojego mienia służbom. Dotyczy to np. naszego prywatnego garażu, ale także znajdującego się w nim służbowego auta. Po ustaniu kryzysu państwo zwróci nam je lub też wypłaci rekompensatę.
W czasie pokoju pracodawcy też mają obowiązki
Z lektury Poradnika bije wręcz jedna istotna myśl – odporność na kryzys buduje się miesiące przed jego wybuchem. To oznacza, że już dziś na pracujących i zatrudniających spoczywa szereg obowiązków, o których mogą nawet nie mieć pojęcia.
Jednym z nich jest np. poinformowanie pracodawcy, że jesteśmy osobą, która może zostać zmobilizowana lub wezwana do innych zadań związanych z obroną państwa (str. 16). Przypuszczalnie niewiele osób na rozmowie o pracę wskazuje, że z komisji wojskowej wyszło z książeczką z literką „A”.
Ponadto pracodawcy powinni odpowiednio przygotować miejsca pracy (a pracownicy wiedzieć, gdzie się co znajduje). Chodzi tu m.in. o wyjścia ewakuacyjne, miejsca zbiórki, gaśnice, defibrylatory czy apteczki. Firmy również muszą przygotować i przećwiczyć z zatrudnionymi plan awaryjny i ewentualną ewakuację.
Zgłaszaj natychmiast nieprawidłowości, które zauważysz, np. uszkodzoną instalację elektryczną, zablokowane drogi ewakuacyjne, niesprawne windy.
Poradnik Bezpieczeństwa (str. 16)
Podpowiedzi w razie pożaru, blackoutu czy higieny cyfrowej
Na stronie 26 z kolei znajduje się dokładna instrukcja, czego użyć do gaszenia pożaru w zależności od tego, jaki materiał się pali (szczególnie że w ostatnim czasie pożary wymknęły się spod kontroli w Polsce). To może być szczególnie istotne dla firm operujących z chemikaliami, ale nie tylko, gdyż np. z paliwem do czynienia ma znakomita większość z nas, a nie każdy wie, że nie powinno się go gasić wodą.
W przypadku blackoutu sprawa się komplikuje o tyle, że niemal natychmiast utracimy dostęp do wody, ogrzewania, internetu czy telefonu. Nie będzie też możliwości płatności kartą. I taki stan może potrwać nawet kilka dni. Dlatego warto mieć na podorędziu m.in. alternatywne źródła światła, powerbanki, zapasy żywności gotowej oraz gotówkę w różnych nominałach (str. 29).
Eksperci resortów siłowych radzą też mieć baczenie na niepokojące zachowania, czyli np. osoby filmujące węzły logistyczne lub centra handlowe czy oferujące nam łatwy zarobek (str. 32). A w kwestii higieny cyfrowej (str. 36) podpowiadają, by regularnie stosować kopie zapasowe ważnych plików czy pamiętać o ustawianiu weryfikacji dwuetapowej.
Czym jest Poradnik Bezpieczeństwa?
Poradnik Bezpieczeństwa to rządowy dokument, który jest odpowiedzią na „zagrożenie wobec Polski”, które w ostatnich latach znacząco wzrosło. Broszura ma 48 stron (42 są zapełnione tekstem, ostatnie sześć pozostawiono na notatki jej właściciela), a za jej treść odpowiadają eksperci MON, MSWiA i RCB.
Poradnik ma być źródłem informacji dla obywateli polskich w razie kryzysu lub zagrożenia. To swoista forma przeszkolenia z teorii, co należy zrobić, gdybyśmy znaleźli się w sytuacji poważnego zagrożenia życia lub zdrowia. Oprócz praktycznych porad książeczka zawiera też np. wszystkie numery alarmowe.
Bezpieczeństwo każdego z nas zaczyna się od wiedzy i świadomości. Poradnik, który trafił w Wasze ręce, ma pomóc w sytuacjach kryzysowych. […] To zbiór praktycznych porad i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. […] Bezpieczeństwo to nasza wspólna odpowiedzialność. Państwo polskie dba o ochronę obywateli, a każdy z nas może wzmocnić swoje bezpieczeństwo poprzez wiedzę i przygotowanie. Zachęcamy Was do czytania i dzielenia się zawartą w Poradniku Bezpieczeństwa wiedzą z rodziną, przyjaciółmi i sąsiadami.
Treść listu dołączonego do Poradnika Bezpieczeństwa
Poradnik Bezpieczeństwa ma otrzymać każde gospodarstwo domowe w Polsce. Na ten cel rządzący przygotowali 17 mln egzemplarzy, a ich wysyłka ma zakończyć się do końca stycznia.
Krystian Rosiński, dziennikarz i wydawca Biznes Enter
Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.
Zdjęcie główne: Materiały własne / Biznes Enter