Partnerzy merytoryczni
Zdjęcie walizki z kotem na niej

Ukraińcy coraz częściej wracają do ojczyzny. Oto jak opisują swoje doświadczenie powrotu

Dla wojennych uciekinierów najtrudniejsze są powroty. Ponowne zobaczenie miejsca, które nie ma już nic wspólnego z pamięcią własnego domu. Zderzenie się ze zmianą i pustką. Od wybuchu wojny w Ukrainie minęły już cztery lata. Przez ten czas, według danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, ponad 1,5 mln Ukraińców zdecydowało się na powrót do ojczyzny. Jaką rzeczywistość zastali i jaka przyszłość ich czeka? Na te pytania postanowiły odpowiedzieć naukowcy z Akademii Leona Koźmińskiego.

  • Teza. Naukowcy z Akademii Leona Koźmińskiego postanowili zbadać motywacje i doświadczenia reemigrantek, które zdecydowały się wrócić z Polski do Ukrainy.
  • Dowód. Decyzję o powrocie badane osoby podejmowały najczęściej z przyczyn rodzinnych, emocjonalnych i tożsamościowych.
  • Efekt. Według badaczek wiele reemigarntek cierpi na doświadczenie „bycia pomiędzy”, co sprawia, że ich powrót do społeczeństwa ukraińskiego jest słodko-gorzki.

Badacze dr Ivanna Kyliushyk i Emil Chról postanowili zbadać jak radzą sobie Ukrainki, które po okresie życia i pracy w Polsce zdecydowały się wrócić do Kijowa. W ramach realizowanego w Akademii Leona Koźmińskiego projektu BigMig naukowcy pytali reemigrantów o to, jak radzą sobie w nowej rzeczywistości?

Na Biznes Enter prezentujemy wyniki ich badań.

Dlaczego Ukrainki wracają do ojczyzny?

Pytane o powód swojego powrotu Ukrainki nie udzielały badaczom jednej prostej odpowiedzi. Podjęta przez nie decyzja była najczęściej efektem splatania się różnych motywacji – od tych rodzinnych, poprzez emocjonalne i tożsamościowe, po proste praktyczne wybory. Badane wskazywały jednak, że większość decyzji o powrocie bazowały na poniższych pobudkach:

  • potrzebie ponownego życia razem z bliskimi;
  • chęci wychowywania dzieci w Ukrainie;
  • poczucia przynależności do kraju;
  • zmęczenia przedłużającym się statusem tymczasowości za granicą;
  • konieczności opieki nad starszymi członkami rodziny;
  • oraz potrzebie uczestniczenia w przyszłości własnego państwa.

Mimo różnych motywów, każda z powracających do kraju osób zderzyła się z podobnymi problemami. Reintegracja nie jest bowiem prostym procesem. Powracające do Ukrainy osoby wracają tam z nowymi umiejętnościami, innym sposobem postrzegania pracy, czy relacji społecznych.

Jak zauważają dr Ivanna Kyliushyk i Emil Chról, ich skorygowana doświadczeniem obcowania z inną kulturą mentalność może nie przystawać do nowej rzeczywistości. Z tego powodu, zdaniem badaczy, powracające do kraju Ukrainki zderzają się z dwoma potrzebami. Pierwsza dotyka konieczności ponownego dopasowania się do ukraińskiego społeczeństwa, a druga – przełożenia zdobytych doświadczeń na nowy grunt.

Obcy na swoim rynku pracy

Mechanizm ten szczególnie widoczny jest po zetknięciu się reemigrantek z nowym rynkiem pracy. Na papierze doświadczenie migracyjne działa na ich korzyść. Ukrainki spotkały się na polskim rynku pracy z innymi kulturami organizacyjnymi oraz standardami pracy. Część z nich podczas pobytu w naszym kraju zdobyły też unikalne na ukraińskim rynku kwalifikacje.

Badacze zauważają jednak, że wykorzystanie tych umiejętności w Ukrainie nie zawsze jest łatwe. Migrantki wskazują na ograniczoną „przekładalność” zdobytego doświadczenia w Polsce. Wynika to z różnic w strukturach organizacyjnych czy instytucjonalnych między dwoma państwami. Powoduje to, że często umiejętności, których Ukrainki nauczyły się nad Wisłą, nie mają przełożenia na codzienne funkcjonowanie rynku pracy w pogrążonym w wojnie kraju.

Z tego powodu doświadczenie powrotu dla badanych osób opisywane jest w ambiwalentny sposób. Z jednej strony reemigrantki podkreślają, że podjęta przez nie decyzja wzmocniła ich poczucie sprawczości, poszerzyła horyzonty i pomogła w redefinicji życiowych priorytetów. Z drugiej – okupiły ją kosztami psychospołecznymi. Badane skarżyły się na dotykający je chroniczny stres, poczucie niepewności oraz napięcia rodzinne.

Jest to, według badaczy, klasyczne doświadczenie „bycia pomiędzy”, które trapi osoby dotknięte różnymi światami społecznymi.

O badaniu

Projekt BigMig analizuje mobilność międzynarodową jako proces przepływu wiedzy, kompetencji i zasobów niematerialnych, łącząc analizy jakościowe i ilościowe w badaniu współczesnych migracji.

W badaniu jakościowym uczestniczyło 20 Ukrainek (średni wiek: 38 lat; zakres: 25-46), które przebywały w Polsce średnio 2,1 roku i od około 1,5 roku ponownie mieszkają w Ukrainie. Była to próba wysoko wykształcona, przed migracją zajmująca stanowiska profesjonalne i kierownicze, a po powrocie funkcjonująca w zróżnicowanych sektorach (administracja, NGO, edukacja, kultura, przedsiębiorczość itd.).

Badanie zostało zrealizowane przez zespół Centrum Badań nad Zmianą Społeczną i Mobilnością (CRASH) w Akademii Leona Koźmińskiego przez dr Ivannę Kyliushyk i Emila Chróla w ramach projektu BigMig: Cyfrowe i analogowe ślady migrantów w dużych i małych zbiorach danych oraz zdolności ludzkie, kierowanego przez prof. Izabelę Grabowską.

Ignacy Zieliński, dziennikarz Biznes Enter

Zdjęcie główne: Gullu G. / Unsplash

Motyw