
Jeszcze niedawno pogrzeb w Polsce miał jeden, dobrze znany scenariusz – powtarzalny i zakorzeniony w tradycji. Dziś to się zmienia. Polacy coraz częściej żegnają bliskich na własnych zasadach. Giełdowa Grupa Klepsydra chce być nie tylko beneficjentem tego procesu, ale także jego liderem – przekonuje w rozmowie z Biznes Enter prezes spółki Marek Cichewicz.
- Teza. Grupa Klepsydra zmienia rynek pogrzebowy w Polsce, wprowadzając nowe rozwiązania i spersonalizowane usługi.
- Dowód. Personalizacja pogrzebów w Polsce staje się dominującym trendem. Rośnie też zainteresowanie ekologicznymi rozwiązaniami, takimi jak biodegradowalne urny, czy Lasy i Drzewa Pamięci.
-
Efekt. W długiej perspektywie obecne trendy zmienią rynek pogrzebowy w Polsce, a Grupa Klepsydra na tym skorzysta.
Jak zmienia się rynek funeralny w Polsce? Klepsydra uchyla rąbka. Spis treści
Indywidualnie dobrana muzyka, osobiste wspomnienia, transmisje online i dedykowane strony pamięci – tego typu rozwiązania przestają być wyróżnikiem, a stają się nowym standardem podczas ceremonii pogrzebowych.
Zdaniem Marka Cichewicza, prezesa Grupy Klepsydra, jedynej polskiej spółki pogrzebowej notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych – te zmiany są nie tylko ewolucją obyczajów Polaków, ale również procesem, który jest kluczowy dla rozwoju branży funeralnej w Polsce. Z kolei Klepsydra jest kluczowym architektem tej transformacji.
– Chcemy nie tylko organizować pogrzeby, ale także kreować kulturę pogrzebu w Polsce – łącząc tradycję z nowoczesnością – mówi Biznes Enter Marek Cichewicz.
Klepsydra rośnie dzięki przejęciom
Obecnie w branży pogrzebowej w Polsce działa od ok. 2 do 2,5 tys. firm. Celem Grupy Klepsydra od początku była konsolidacja spółek z tego sektora. Tę strategię firma realizuje konsekwentnie od kilku lat. Niedawno przejęła firmę Glob, specjalizującą w międzynarodowym transporcie osób zmarłych. To zarazem siódma akwizycja od momentu debiutu firmy na giełdzie w 2023 r. Obecnie w skład Grupy Klepsydra wchodzi już 11 spółek pogrzebowych, z których najstarsza działa na rynku od 68 lat.
W 2025 r. firmy z grupy zrealizowały 13,2 tysiąca usług pogrzebowych, osiągając przy tym przychody bliskie 58,2 mln zł. Liczby te pokazują nie tylko skalę działalności, ale także rosnącą pozycję firmy na rynku funeralnym w Polsce.
Głównym motorem naszego wzrostu są przejęcia. To one odpowiadają za wzrost przychodów i wyników i będą napędzać nas także w kolejnych latach. Naszym celem jest przejęcie około 10 proc. rynku usług pogrzebowych w ciągu najbliższych trzech lat.
Marek Cichewicz, prezes Grupy Klepsydra, w rozmowie z Biznes Enter

Kluczowy trend to personalizacja ceremonii pogrzebowej
Według prezesa, największa zmiana, która obecnie się dokonuje, nie dotyczy jednak struktury funeralnego rynku, ale zachowań klientów. Jeszcze dekadę temu pogrzeb był według niego niemal wyłącznie religijnym rytuałem. Dziś zaczyna być także osobistą opowieścią – podkreśla.
Wyjaśnia, że rodziny zmarłych wprowadzają dziś elementy, których nie obejmuje klasyczna liturgia: anegdoty, wspomnienia, indywidualnie dobraną muzykę.
Ceremonia pożegnalna staje się bardziej osobista. Ludzie skupiają się na tym, kim była dana osoba, jak żyła. Pojawiają się także mistrzowie ceremonii pogrzebowych, którzy w imieniu rodziny opowiadają historię życia zmarłego. To coś, czego wcześniej brakowało – mówi nam prezes.
Nowością są także nowe formy upamiętnienia – jak chociażby biżuteria funeralna. – To niewielkie, eleganckie przedmioty – np. naszyjniki lub pierścionki – w których można symbolicznie zachować pamięć o zmarłym. To rozwiązania, które pozwalają w bardziej osobisty sposób upamiętnić osobę bliska, której nie ma już z nami. Widzimy rosnące zainteresowanie takimi formami – przyznaje.
AI nie zastąpi człowieka
Na rynku funeralnym w Polsce doszło także w ostatnim czasie do wdrożenia cyfrowych technologii. Przyczyniła się do tego głównie pandemia. Zdaniem prezesa Klepsydry z tego powodu zmiany były nieuniknione.
– Zaczęliśmy wówczas transmitować ceremonie pogrzebowe. Rodzina dostawała indywidualny link i mogła uczestniczyć w nim zdalnie. Tymczasem dziś to standard – szczególnie wśród rodzin rozproszonych po świecie – podkreśla.
Przykładem rozwiązań, które stają się coraz powszechniejsze, są także elektroniczne klepsydry. Częstsze jest także zamawianie online usług pogrzebowych.
– Digitalizacja weszła w naszą branżę szybciej, niż mogłoby się wcześniej wydawać, chociaż rola sztucznej inteligencji pozostanie ograniczona. AI może pomóc napisać mowę pogrzebową czy usprawnić nasze przygotowanie do pogrzebu, ale nie zastąpi człowieka – ocenia Marek Cichewicz.
W ceremonii chodzi bowiem przede wszystkim o ludzkie emocje. – W tej branży najważniejszy jest kontakt z rodziną, a tego nie da się zautomatyzować – tłumaczy.
Ekologia wraca… po latach
Sektor pogrzebowy staje się w ostatnim czasie coraz bardziej ekologiczny. Rezultatem tej zmiany są nowe trendy – m.in. biodegradowalne urny, a także nowe ekologiczne materiały. Naturalną konsekwencją tej zmiany są cmentarze ekologiczne dostępne w formie Lasów Pamięci (mogiły zbiorowe) oraz Drzew Pamięci (indywidualnych ekologicznych pochówków). Grupa Klepsydra jest pionierem w segmencie.
– Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy indywidualne kwatery ekologiczne, czyli Drzewa Pamięci w Krakowie oraz w Łodzi – podkreśla prezes.
Tłumaczy, że ekologiczne miejsca pochówku w przypadku Lasów Pamięci, to wygospodarowane na tradycyjnych cmentarzach zalesione kwatery. Z kolei Drzewa Pamięci, to specjalnie przygotowane indywidualne miejsca pochówku. W obu przypadkach prochy zmarłych składa się w biodegradowalnych urnach lub trumnach, a sam proces kremacji przygotowany jest w taki sposób, aby był przyjazny dla środowiska. Nowoczesne krematoria wyposażone są m.in. w zaawansowane systemy filtracji spalin, co minimalizuje emisję szkodliwych substancji do atmosfery.
– Ekologiczne pogrzeby to w gruncie rzeczy powrót do natury, czyli tego, co było kiedyś – tylko w nowoczesnej formie – zauważa prezes Grupy Klepsydra.
Jego zdaniem, gdyby takie miejsca były powszechnie dostępne, ich popularność rosłaby równie szybko jak kremacji. – Obecnie w Polsce kremacje stanowią około 40 proc. pochówków, a w dużych miastach nawet 70–80 proc. – wskazuje.
Ten trend również przyspieszyła pandemia. – W tamtym okresie kremacja była najbezpieczniejszym rozwiązaniem – wyjaśnia.
Prawo funeralne, które nie nadąża. „Ustawa ma ponad 60 lat”
Największym hamulcem dla rozwoju funeralnego rynku w Polsce pozostają obecnie prawne regulacje. – Mamy wciąż ustawę z 1959 r., która nie odpowiada dzisiejszym realiom i nie nadąża za zmianami społecznymi. Dotyczy to zarówno kremacji, jak i kwestii zarządzania grobami czy rozwiązań ekologicznych. Choć ustawa ta ma ponad 60 lat, to nadal obowiązuje – podkreśla prezes Grupy Klepsydra.
W tym kontekście warto przypomnieć, że prace nad nową ustawą o cmentarzach i chowaniu zmarłych (tzw. nowe prawo pogrzebowe), która ma zastąpić przestarzałą ustawę, trwają już od dłuższego czasu. Do tej pory nie udało się jednak jej uchwalić.
Szykowany akt ma wprowadzić wiele zmian, w tym m.in. definicję „koronera” (osoby stwierdzającej zgon) oraz możliwość istnienia cmentarzy prywatnych. Będzie także regulować kwestię m.in. rozsypywania prochów poza cmentarzami.
Rynek funeralny z potencjałem konsolidacji
Rynek funeralny w Polsce jest jednocześnie jednym z najstabilniejszych segmentów gospodarki. Jednocześnie to bardzo rozdrobniony sektor, zdominowany często przez małe, rodzinne firmy, działające lokalnie. Szacuje się, że bezpośrednio i w branżach powiązanych (floryści, kamieniarze, firmy transportowe) zatrudnienie znajduje kilkadziesiąt tysięcy osób. Ogółem jego wartość szacowana jest na 4-8 mld zł rocznie, przy ok. średnio 400-450 tys. zgonów rocznie – wynika z danych Polskiej Izby Branży Pogrzebowej. Średni koszt tradycyjnego pochówku wynosi obecnie 8-12 tys. zł.
Agnieszka Zielińska, dziennikarka Biznes Enter
Zdjęcie główne: Materiały prasowy / Grupa Klepsydra