Premier Donald Tusk ściskający ręce z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim. W tle przygląda się temu minister Jan Grabiec.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Mamy jeszcze zapas do „progu bólu” na obligacjach

MFW w swoim ostatnim raporcie ocenia, że deficyt budżetowy Polski należy do najwyższych w Europie, a dług publiczny w ostatnim okresie szybko rośnie. Do tego polityczny impas wokół konsolidacji fiskalnej doprowadzić może do wzrostu rentowności obligacji skarbowych. A jednak nic takiego się na razie nie dzieje. Rynek zaakceptował wysokie poziomy deficytu budżetowego i długu publicznego. Rentowności obligacji nie rosną, wręcz przeciwnie – pisze dla Biznes Enter dr Dariusz Piotrowski, ekonomista z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Według niego próg bólu na obligacjach skarbowych nie został jeszcze osiągnięty.

  • Teza. Międzynarodowy Fundusz Walutowy w raporcie dotyczącym Polski prognozuje, że pogłębiający się kryzys polityczny wokół konsolidacji finansów publicznych może doprowadzić do wzrostu rentowności obligacji skarbowych. A jednak obecnie nic takiego się nie dzieje.
  • Dowód. Wspomniana rentowność utrzymuje się zasadniczo poniżej 6 proc. od października 2023 r. Tymczasem próg uznawany za ryzyko utraty inwestorów jest wyżej, bo na poziomie 7 proc.
  • Efekt. Inwestorzy zdają się rozumieć konieczność zwiększania zadłużenia przez rząd Warszawie. Są też jasno informowani o przyczynach takiego stanu rzeczy i zdają się akceptować tę sytuację.

Pod koniec listopada Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) opublikował raport dotyczący sytuacji w gospodarce i finansach Polski. Silne ożywienie i niska presja inflacyjna znalazły uznanie w oczach ekspertów tej instytucji. Dostrzegli oni jednak również zagrożenia wynikające, z jak to określono, gwałtownego pogorszenia sytuacji fiskalnej.

Nad Polską zaciska się pętla droższego długu

Podkreślono, że deficyt budżetowy należy do najwyższych w Europie, a dług publiczny w ostatnim okresie szybko rośnie. Skromnych rozmiarów konsolidacja zaplanowana w budżecie na 2026 r. nie jest w stanie odwrócić negatywnych trendów. W scenariuszu bazowym dług publiczny w 2030 r. osiągnie poziom 76 proc. PKB. W ich ocenie polityczny impas wokół konsolidacji fiskalnej doprowadzić może do wzrostu rentowności obligacji skarbowych.

Wskazana w raporcie zależność jest dobrze opisana w teorii ekonomii, i w wariancie negatywnym oznacza dla kraju trudności z pozyskaniem finansowania i wzrost kosztów obsługi długu. Rodzi się zatem pytanie, czy my, jako społeczeństwo, mamy powody do zmartwień.

Odpowiedzi dostarcza ocena szczegółowości analiz przeprowadzonych przez pracowników MFW w obszarze historycznych i aktualnych poziomów rentowności obligacji skarbowych, poziomu długu publicznego, postępów w zakresie konsolidacji fiskalnej oraz nastrojów i oczekiwań w społeczeństwie polskim.

Rentowność obligacji polskich nie wystrzeliła

W okresie 2002-2011 rentowność 10-letnich skarbowych obligacji rządu Polski oscylowała wokół 6 proc., by w kolejnych latach utrzymywać się poniżej 4 proc. W czasie pandemii, gdy stosowano bardzo łagodną politykę pieniężną, odnotowano rekordowo niskie poziomy – poniżej 1,3 proc.

Jednak w czerwcu 2022 r. rentowność poszybowała do niemal 8 proc., a w październiku zbliżyła się do 9 proc., czyli znacznie przekroczyła poziom 7 proc. wskazywany jako granica utraty zaufania inwestorów. Od października 2023 r. rentowność utrzymuje się zasadniczo poniżej 6 proc., a w okresie publikacji analizowanego raportu było to 5,3 proc.

Zatem, wbrew ocenom ekspertów MFW, rynek zaakceptował wysokie poziomy deficytu budżetowego i długu publicznego. Rentowności obligacji nie rosną, wręcz przeciwnie – maleją.

Inwestorzy nie są zaniepokojeni stanem rosnącego zadłużenia

Dzieje się tak, gdyż inwestorzy finansowi są świadomi sytuacji, w jakiej znajduje się Polska, a ponadto informowani są rzetelnie o potrzebach pożyczkowych państwa. Dynamiczny wzrost poziomu długu publicznego to nie kwestia ostatniego roku, czy dwóch. Proces ten zapoczątkowany został w czasie pandemii.

Wówczas to wykreowano ogromne zadłużenie, wykorzystując w tym celu podmioty takie jak BGK oraz PFR, między innymi po to, aby nie wykazywać tego długu w oficjalnych statystykach państwa.

Z kolei deficyt jest wysoki, wręcz ogromny jak na warunki polskie, ale napędzany wydatkami, które w znacznej mierze są zasadne. Mowa tutaj o wsparciu finansowym: służby zdrowia, samorządów, przede wszystkim jednak wydatkach na obronność, szczególnie ważnych w obliczu wojny toczącej się za wschodnią granicą państwa.

Podsumowując, eksperci MFW skupili się na skali zmian i wartościach obrazujących sytuację finansów państwa, inwestorzy poszli krok dalej, uwzględnili bowiem kontekst i cel tych zmian.

Zadłużenie można zmniejszać polityką małych kroków

Analizując kwestię konsolidacji fiskalnej, rozróżnić należy obraz wykreowany przez liczne zabiegi księgowe od rzeczywistego. Przed paroma laty wcale nie mieliśmy znacząco lepszych osiągnięć w zakresie konsolidacji fiskalnej, sytuacja tylko wyglądała na taką. Rosły przecież wydatki socjalne państwa, część wydatków i długów wyprowadzano poza budżet państwa, w latach 2022-2023 ogromnie wzrosła luka VAT.

Jak zauważyli autorzy raportu, zacieśnienie fiskalne następuje, choć krytykowana jest jego niska skala. Jednak w obecnych warunkach gospodarczych i politycznych, przy konieczności zbrojenia armii, radykalne działania w zakresie redukcji długu i deficytu są co najmniej niewskazane.

Również społeczeństwo nie jest gotowe poświęcić zdobyczy socjalnych dla, abstrakcyjnego dla wielu, zacieśniania fiskalnego. Zbytnia nadgorliwość w zakresie konsolidacji fiskalnej rodzić może gniew społeczny, i skutkować zmianą rządzącej opcji politycznej na gotową spełnić każde oczekiwanie społeczne.

Lepsza zatem wydaje się polityka małych kroków. Spoglądając raz jeszcze na rentowność obligacji, widać wyraźnie że inwestorzy finansowi rozumieją i podzielają tę logikę działania.

Dr Dariusz Piotrowski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Źródło: analiza dra Dariusza Piotrowskiego. Tytuł, lead, bullet pointy, śródtytuły i pogrubienia zostały dodane przez redakcję. Zdjęcie otwierające: Kancelaria Premiera / Flickr

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.

Zdjęcie główne: Fot. Kancelaria Premiera / Flickr

Motyw