
Ministerstwo Energii poinformowało, że w Waszyngtonie doszło do podpisania nowej umowy pomiędzy Orlen Synthos Green Energy i amerykańską firmą GE Vernova Hitachi Nuclear Energy. Porozumienie otwiera kolejny etap współpracy przy wdrażaniu w Polsce technologii małych reaktorów modułowych (SMR) i przybliża realizację pierwszej takiej inwestycji w kraju.
- Teza. Umowa z GE Vernova Hitachi Nuclear Energy to ważny krok w stronę budowy pierwszych reaktorów SMR w Polsce.
- Dowód. Jak podaje DB Energy, szacunkowy koszt budowy elektrownii SMR wynosi od 3 do 8 tys. dolarów za KW mocy zainstalowanej.
- Efekt. Preferowaną lokalizacją pierwszego reaktora SMR jest Włocławek. Zgodnie z obecnymi założeniami komercyjne uruchomienie jednostki mogłoby nastąpić na początku kolejnej dekady
SMR w Polsce. Spis treści
Ministerstwo Energii poinformowało o podpisaniu umowy, dzięki której amerykański wykonawca przygotuje szczegółowy projekt techniczny reaktora BWRX-300. Dokumentacja zostanie opracowana w taki sposób, by w pełni odpowiadała polskim przepisom, normom bezpieczeństwa oraz uwarunkowaniom środowiskowym.
Umowa jest krokiem milowym w stronę realizacji projektów SMR w Polsce. Jak zapewnia resort energii, z racji na przyjęte warunki współpracy nie będzie potrzeby tworzenia kompletnej dokumentacji od podstaw przy kolejnych inwestycjach, co znacząco skróci formalności biurokratyczne.
Jak podkreśla minister energii Miłosz Motyka: Polska ma potencjał, by stać się liderem technologii SMR w Europie. Czy nowa umowa to krok w stronę nowej, atomowej, przyszłości polskiej energetyki?

Czym jest technologia SMR?
By odpowiedzieć na pytanie, czym jest technologia SMR, najpierw należy rozszyfrować ten skrót. Pochodzi on od angielskiego określenia Small Modular Reactors, czyli małych modułowych reaktorów jądrowych. Pionierami w rozwoju tej technologii są Amerykanie.
Słowo „small” (mały) może być jednak mylące, ponieważ reaktory te mogą posiadać od kilkudziesięciu, do kilkaset MW mocy. Taka moc umożliwia im zasilanie całych miast, bądź dużych zakładów przemysłowych. Są więc to dużo większe jednostki wytwórcze, niż sugeruje to ich nazwa.
Kluczową cechą SMR-ów jest ich modułowa konstrukcja. Poszczególne elementy mogą być produkowane seryjnie w fabrykach, a następnie transportowane i montowane na miejscu inwestycji. Jest to stosunkowo tanie i proste, z racji na rozmiar poszczególnych komponentów. SMR-y uchodzą również, z racji na swoją konstrukcję, za niezwykle bezpieczną technologię.
Dla Polski współpraca z Amerykanami ma być kolejną cegiełką do budowy nowego – zdekarbonizowanego systemu energetycznego. W odróżnieniu od dużych elektrowni atomowych SMR-y mają pełnić w nim role uzupełniającą. Jak podkreśla Ministerstwo Energi, instalacje te mogą być lokalizowane bliżej odbiorców przemysłowych i systemów ciepłowniczych i co za tym idzie dostarczać stabilną energię elektryczną i ciepło tam, gdzie zapotrzebowanie rośnie najszybciej.
Ile kosztują SMR-y?
Nie oznacza to jednak, że SMR to tania technologia. Jak podaje DB Energy, szacunkowy koszt budowy takiej elektrowni wynosi od 3 do 8 tys. dolarów za KW mocy zainstalowanej. Rozstrzał cenowy spowodowany jest tym, że ostateczna wysokość nakładów inwestycyjnych zależy m.in. od wybranej technologii, lokalizacji oraz specyfiki projektu. Biorąc jednak najniższe możliwe widełki, to SMR-y wciąż są drogie. Dowód? Wybudowanie 1 KW mocy zainstalowanej w nowej elektrowni gazowej w Gdańsku kosztuje ok. 1,5 tys. dolarów.
Warto jednak podkreślić, że mimo rosnącego zainteresowania i szerokiej debaty publicznej, technologia SMR wciąż znajduje się na etapie rozwoju. Dopiero pierwsze tego typu jednostki powstają w Kanadzie, a kolejne przedsięwzięcia są rozwijane w Stanach Zjednoczonych.
W Europie nie funkcjonują jeszcze w pełni komercyjne reaktory tego typu, jednak prawie wszystkie duże gospodarki Starego Kontynentu inwestują w badania nad SMR-ami. Polska ma ambicje dołączyć do tego wyścigu i stać się jednym z prekursorów tej technologii.
SMR-y w Polsce wciąż funkcjonują bez mapy
Inwestycje w SMR-y, w tym w reaktory BWRX-300, nie są nową koncepcją. Jeszcze poprzedni rząd Mateusza Morawieckiego przedstawiał koncepcję budowy nawet 300 takich instalacji. Projekt ten, mimo istotnych zmian i ograniczeń, został podtrzymany i wpisany w nową strategię Orlenu Energia jutra zaczyna się dziś, którą spółka ogłosiła na początku ubiegłego roku. Z dokumentu wynika, że do 2035 r. koncern planuje uruchomić co najmniej dwa reaktory SMR o łącznej mocy 0,6 GW.
Wciąż jednak brakuje kompleksowej, ogólnokrajowej strategii rozwoju tej technologii. Ministerstwo Energii zapowiada, że prace nad mapą drogową dla SMR są na finiszu, jednak dokument nie został jeszcze opublikowany. Jego znaczenie będzie kluczowe dla dalszych inwestycji.
Mapa drogowa ma nie tylko uporządkować proces inwestycyjny i wskazać jasne ramy regulacyjne, ale również określić harmonogram działań administracyjnych, model finansowania, zasady współpracy z dozorem jądrowym oraz ścieżkę uzyskiwania pozwoleń środowiskowych i budowlanych. Jej opublikowanie będzie sygnałem dla inwestorów do realizacji własnych inwestycji.
Oto gdzie powstanie pierwszy polski SMR
Preferowaną lokalizacją pierwszego reaktora SMR jest Włocławek. Zgodnie z obecnymi założeniami komercyjne uruchomienie jednostki mogłoby nastąpić na początku kolejnej dekady. Ostateczna decyzja inwestycyjna będzie jednak uzależniona od tempa prac projektowych, oraz uzyskania wymaganych zgód administracyjnych.
Jednak jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, Włocławek ma szansę stać się jednym z pierwszych ośrodków w Europie, w których technologia SMR zostanie wdrożona w praktyce.
Ignacy Zieliński, dziennikarz Biznes Enter
Zdjęcie główne: US Navy / Public Domain