
W 2014 r. Polska była liderem regionu we wskaźniku wykorzystania materiałów z recyklingu. Dziś jesteśmy jedynym krajem, który zamiast poprawiać wyniki – notuje trwały regres. Kluczowe pytanie brzmi: czy zdołamy odwrócić trend, zanim utrata konkurencyjności eksportowej stanie się trwała? – pyta w felietonie dla Biznes Enter dr Justyna Berniak-Woźny z SWPS.
- Teza. Polska notuje stały regres we wskaźniku wykorzystania materiałów z recyklingu (CMU). To sprawia, że polscy eksporterzy będą przegrywać nie jakością, lecz brakiem dostępu do recyklatu.
- Dowód. W Czechach czy Austrii jest dwukrotnie wyższy poziom cyrkulacyjności. Konkurencja z tych krajów z łatwością spełnia rosnące wymagania klientów w zakresie ESG.
- Efekt. W 2026 r. musimy odwrócić postępujący trend regresowy i umieścić wskaźnik CMU wśród priorytetów gospodarczych.
Recykling w Polsce się nie udaje. Spis treści
Wskaźnik wykorzystania materiałów z recyklingu (Circular Material Use, CMU) stał się jednym z najważniejszych mierników odporności i konkurencyjności gospodarek UE. Pokazuje, w jakim stopniu państwa uniezależniają się od surowców pierwotnych i związanych z nimi ryzyk geopolitycznych.

Od lidera regionu do outsidera w recyklingu
W 2014 r. Polska była liderem regionu, osiągając 13 proc. i wyprzedzając zarówno kraje Grupy Wyszehradzkiej, jak i średnią unijną. Dziś, z wynikiem 7,7 proc., jesteśmy jedynym krajem, który zamiast poprawiać wyniki – notuje trwały regres.
Spadek CMU nie jest wyłącznie problemem środowiskowym. To przede wszystkim sygnał słabnącej konkurencyjności: niewystarczająco rozwiniętej infrastruktury recyklingu, wysokiej materiałochłonności gospodarki i braku systemowych bodźców wspierających obieg zamknięty.
Od 2026 r. zaostrzone regulacje i wymagane poziomy zawartości materiałów wtórnych zaczną pełnić funkcję realnych barier handlowych. Przy tak niskim poziomie CMU polskie przedsiębiorstwa nie będą w stanie pozyskać odpowiedniej ilości recyklatu, by sprostać nowym wymogom. Przełoży się to na wzrost kosztów, ryzyko niezgodności i wypychanie firm z europejskich łańcuchów dostaw.
Tymczasem konkurenci z Czech czy Austrii – działający w gospodarkach o dwukrotnie wyższym poziomie cyrkulacyjności – mają stabilny dostęp do materiałów wtórnych i z łatwością spełniają rosnące wymagania klientów w zakresie ESG. Polscy eksporterzy będą przegrywać nie jakością, lecz brakiem dostępu do recyklatu.
Musimy odwrócić trend recyklingowy i zmienić priorytety
W warunkach rosnących cen surowców pierwotnych i narastającej presji regulacyjnej brak rozwiniętych rynków wtórnych staje się strategicznym obciążeniem dla całej gospodarki. Kluczowe pytanie na 2026 r. brzmi: czy zdołamy odwrócić trend i powrócić choćby do poziomu z 2014 r., zanim utrata konkurencyjności eksportowej stanie się trwała?
Wskaźnik CMU musi zostać uznany za priorytet gospodarczy – obok transformacji energetycznej i elektromobilności. To on zdecyduje, czy polskie firmy pozostaną partnerami w europejskich łańcuchach wartości, czy będą z nich stopniowo wypychane.

Dr Justyna Berniak-Woźny, SWPS
Źródło: analiza autorki. Tytuł, lead, bullet pointy, śródtytuły i pogrubienia zostały dodane przez redakcję. Zdjęcie otwierające: brighten silas / Unsplash.com
Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.
Zdjęcie główne: Fot. brighten silas / Unsplash.com