
Coal Energy rozwija projekty wydobywcze w Polsce i Hiszpanii, ale priorytetem jest uruchomienie wydobycia na Śląsku i dostawy na rynek ukraiński. Zdaniem Wiktora Wiśniowieckiego, prezesa spółki, mimo polityki UE węgiel pozostanie ważny dla Ukrainy przez wiele lat.
- Teza. Coal Energy stawia na dywersyfikację działalności i niszowe projekty wydobywcze, koncentrując się na rynku ukraińskim oraz wybranych aktywach w Europie.
- Dowód. Spółka rozwija projekty w Polsce i Hiszpanii, zabiega o koncesję na złoże Bobrek-Miechowice i prowadzi działalność usługową dla kopalń, jednocześnie rozszerzając działalność o surowce krytyczne i doradztwo dla sektora górniczego. Docelowo chciałaby, aby węgiel z Polski trafiał do Ukrainy.
- Efekt. Strategia Coal Energy wpisuje się w szerszy trend w europejskim górnictwie, w którym maleje znaczenie węgla energetycznego. Dlatego firmy z tego segmentu szukają rentownych nisz – w segmencie surowców dla przemysłu, jak i eksportu do krajów o dużym zapotrzebowaniu na węgiel, jak Ukraina.
Coal Energy chce wydobywać węgiel. Oto szczegóły. Spis treści
Spółka Coal Energy prowadzi obecnie działalność usługową dla polskich kopalń, ale równolegle przygotowuje się do uruchomienia własnych projektów wydobywczych. Zabiega m.in. o uzyskanie koncesji na wydobycie węgla na złożu w śląskiej kopalni Bobrek-Miechowice.
Analiza techniczna i prawna złoża w kopalni Bobrek-Miechowice potwierdziła, że projekt ma potencjał ekonomiczny i środowiskowy. Przygotowujemy dokumenty potrzebne do uzyskania koncesji na rozpoznanie złoża.
Wiktor Wiśniowiecki, prezes Coal Energy, w rozmowie z Biznes Enter
Bobrek-Miechowice, czyli kopalnia z eksportem do Ukrainy
Według naszego rozmówcy kopalnia Bobrek-Miechowice miałaby relatywnie niewielką skalę działalności. Wydobycie miałoby wynosić około 15–20 tys. ton miesięcznie.
Wiktor Wiśniowiecki podkreśla, że projekt ma korzystne parametry geologiczne, dodatkowo złoże znajduje się na stosunkowo niewielkiej głębokości, co może obniżyć koszty eksploatacji. – To będzie mała kopalnia, ale z węglem o dobrych parametrach jakościowych. Większość produkcji chcemy kierować na Ukrainę – deklaruje.
Jego zdaniem sytuacja na rynku ukraińskim sprzyja takim projektom. Węgla brakuje dziś przede wszystkim gospodarstwom domowym, a państwowe kopalnie w zachodniej Ukrainie borykają się z problemami finansowymi i technologicznymi.
– Ukraina szybko nie odejdzie od węgla. W perspektywie kilkunastu lat pozostanie on ważnym paliwem dla gospodarstw domowych i części przemysłu, m.in. cementowego czy cukrowniczego – przekonuje Wiktor Wiśniowiecki.
Prezes liczy, że po uzyskaniu niezbędnych koncesji i przygotowaniu infrastruktury w kopalni Bobrek-Miechowice uruchomienie wydobycia mogłoby nastąpić w ciągu około 1-1,5 roku.
Od usług dla JSW do własnego wydobycia
Coal Energy działa już na polskim rynku poprzez spółkę zależną Advanced Industrial Technologies, która świadczy usługi dla kopalń, m.in. dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. – Wykonujemy roboty podziemne jako podwykonawca. Dzięki temu poznaliśmy polskie regulacje, rynek i standardy bezpieczeństwa – tłumaczy Wiktor Wiśniowiecki.
Jak dodaje, działalność usługowa ma być fundamentem dla dalszego rozwoju własnych projektów wydobywczych. Sprzyja temu doświadczenie spółki zdobyte wcześniej na rynku ukraińskim, gdzie spółka prowadziła zarówno własne wydobycie, jak i usługi dla innych podmiotów.

Hiszpania bliżej realizacji niż Polska
Równolegle Coal Energy rozwija również projekt związany z aktywami antracytowymi w Hiszpanii. W kwietniu spółka podpisała memorandum dotyczące współpracy przy trzech kopalniach antracytu i zakładzie przeróbczym w prowincjach: Asturia, León i Palencia.
Według prezesa spółki projekt hiszpański jest obecnie bardziej zaawansowany niż przedsięwzięcia w Polsce. – Jedna z kopalń działała jeszcze w ubiegłym roku. Nie potrzeba dużo czasu, aby ją ponownie uruchomić – wskazuje.
Model biznesowy tego przedsięwzięcia zakłada nie tylko eksploatację kopalni, ale również przeróbkę hałd. Coal Energy analizuje obecnie techniczne i ekonomiczne warunki współpracy z właścicielem hiszpańskich aktywów.
Wiktor Wiśniowiecki podkreśla, że antracyt z hiszpańskich złóż miałby trafiać przede wszystkim do przemysłu hutniczego, a nie do energetyki. – Węgiel wykorzystywany w hutnictwie jest inaczej postrzegany regulacyjnie niż paliwo dla elektrowni – zaznacza.
I naszym zdaniem antracyt wykorzystywany na potrzeby przemysłu metalurgicznego i chemicznego powinien znaleźć się na liście surowców krytycznych UE.
Wiktor Wiśniowiecki, prezes Coal Energy, w rozmowie z Biznes Enter
Węgiel koksowy z perspektywą, energetyczny pod presją
Zdaniem naszego rozmówcy unijna polityka klimatyczna pozostaje jednym z głównych ryzyk dla projektów wydobywczych spółki. – Największym wyzwaniem jest uzyskiwanie pozwoleń i decyzji administracyjnych – ocenia.
Jednocześnie uważa, że segment węgla koksowego ma przed sobą perspektywy wzrostu. – Węgiel koksowy będzie potrzebny jeszcze przez co najmniej 30 lat. Obecne ceny nie odzwierciedlają jednak długoterminowego potencjału rynku – twierdzi.
Zaznacza, że sytuacja wygląda inaczej w przypadku węgla energetycznego, który w Unii Europejskiej będzie stopniowo wypierany z energetyki.
Coal Energy chce wejść w sektor surowców krytycznych
Coal Energy rozwija także projekty związane z metalami i surowcami krytycznymi. Chodzi m.in. o współpracę przy projektach w Albanii. – Liczymy, że badania potwierdzą potencjał złóż miedzi i innych minerałów krytycznych – deklaruje przedstawiciel spółki.
Coal Energy chce również rozwijać trzeci filar działalności, jakim jest doradztwo techniczne i inwestycyjne dla sektora górniczego. Oferta miałaby obejmować m.in. due diligence, wyceny aktywów, przygotowanie modeli rozwoju złóż oraz wsparcie w pozyskiwaniu inwestorów.
– W Europie jest wiele projektów górniczych poszukujących finansowania lub partnerów. Chcemy wykorzystać nasze doświadczenie także w tym obszarze – podsumowuje prezes.
Bardzo ważne jest dla nas to, że nasze doświadczenie można dziś wykorzystywać nie tylko w ramach tradycyjnej branży węglowej, ale także w szerszym, międzynarodowym kontekście.
Wiktor Wiśniowiecki, prezes Coal Energy, w rozmowie z Biznes Enter
Rosnące koszty i kurczące się wydobycie w Polsce
Rozszerzanie działalności przez Coal Energy o metale krytyczne i usługi doradcze wpisuje się w proces dywersyfikacji obserwowany w europejskim górnictwie, które mierzy się z presją transformacji energetycznej i kurczącym się rynkiem węgla.
Znaczenie energetyki węglowej w Europie spada, jednak popyt na ten surowiec utrzymuje się m.in. w krajach Europy Wschodniej. W Polsce nadal ważną rolę odgrywa węgiel koksowy wykorzystywany przez hutnictwo, a po wybuchu wojny znaczenia nabrały także dostawy surowców dla Ukrainy. Zdaniem części firm górniczych niszę rynkową mogą wypełniać mniejsze projekty wydobywcze nastawione na wyspecjalizowanych odbiorców.
Jednocześnie rynek węgla w Polsce znajduje się obecnie pod silną presją ekonomiczną i regulacyjną. Dodatkowo koszty wydobycia rosną szybciej niż ceny sprzedaży węgla, co zwiększa skalę publicznego wsparcia dla sektora. Według Fundacji Instrat tylko w 2025 r. górnictwo ma otrzymać ok. 9 mld zł pomocy z budżetu państwa, a Polska zabiega w Komisji Europejskiej o możliwość przeznaczenia nawet 42 mld zł do 2030 r. na wsparcie sektora.
Osobnym wyzwaniem pozostają rosnące wymagania klimatyczne UE, zwłaszcza dotyczące ograniczania emisji metanu z kopalń. Mimo to część spółek nadal widzi potencjał w niszowych projektach wydobywczych związanych z węglem koksowym lub dostawami dla przemysłu i rynku ukraińskiego, który po wojnie wciąż zmaga się z niedoborami własnego wydobycia.
Agnieszka Zielińska, dziennikarka Biznes Enter
Zdjęcie główne: 652234-architecture-5620797_1920 / Pixabay