Partnerzy merytoryczni
Zdjęcie przedstawia wnętrze hali produkcyjnej.

Transformacja energetyczna to nie tylko koszty. Oto sektor, który może na niej zyskać

Transformacja energetyczna jest konieczna dla polskiego przemysłu, jeśli będzie on chciał pozostać konkurencyjny w dłuższej perspektywie. Choć wiąże się z ogromnymi kosztami, to jednocześnie jest szansą, by otworzyć nową gałąź produkcji, jaką są zeroemisyjne technologie, czyli cleantech. Tym bardziej że nie startowalibyśmy od zera – wskazuje Forum Energii w swoim najnowszym raporcie.

  • Teza. Polski przemysł od dłuższego czasu mierzy się z problemem wysokich cen energii. Czeka go transformacja energetyczna, która pozwoli mu pozostać konkurencyjnym w dłuższej perspektywie. Pomocną rękę mógłby wyciągnąć do niego polski sektor zeroemisyjnych technologii, czyli cleantech, dla którego byłaby to z kolei szansa na zaistnienie na szerszą skalę.
  • Dowód. W latach 2019-2024 eksport polskich firm z branży cleantech wzrósł z 25,9 mld euro do 47,2 mld euro. Odpowiadają za niego jednak przede wszystkim małe i średnie firmy. Obowiązki związane z transformacją mogą być szansą dla największych graczy do rozbudowy swoich możliwości produkcyjnych w tej dziedzinie, która będzie coraz bardziej dochodowa w kolejnych latach.
  • Efekt. Rewolucja jednak nie dokona się bez strategii. Polska powinna wytypować najważniejsze sektory zielonych technologii i konsekwentnie wzmacniać ich rozwój. Zdaniem Forum Energii w pierwszej kolejności warto postawić na systemy grzewcze i pompy ciepła oraz kolej.
PKO Reklamy

Według danych Eurostatu w polskim przemyśle powstaje między 21-23 proc. polskiego PKB – podaje Forum Energii w raporcie pt. „Czyste technologie. Konkurencyjna Polska. Kierunki rozwoju krajowego przemysłu do 2030 r.”. To najlepiej oddaje jak to istotny sektor dla naszej gospodarki.

A jednak w ostatnich latach mierzył się z wieloma przeszkodami. Trudna sytuacja geopolityczna, koszty pracy, czy bezlitosna konkurencja z Azji odcisnęły swoje piętno.

Transformacja energetyczna patrzy na polski przemysł

Największą bolączką są jednak utrzymujące się już od dłuższego czasu wysokie koszty energii. W Polsce przedsiębiorcy płacą jedne z najwyższych rachunków w całej Unii Europejskiej. W ich obniżeniu ma pomóc transformacja energetyczna.

Inwestycje z nią związane do 2040 r. pochłoną od 2,7 do nawet 3,5 bln zł – tak wynika z Krajowego Planu na Rzecz Energii i Klimatu (KPEiK), o czym przypomina Forum Energii. Eksperci podkreślają, że pieniądze te nie będą wyłącznie obciążeniem dla budżetu. Dekarbonizacja gospodarki może być potężnym impulsem rozwojowym.

Polska jest dziś importerem większości istotnych technologii energetycznych. Jednak zdaniem autorów raportu posiadamy na tyle dobrą bazę przemysłową, żeby zbudować cały nowy sektor gospodarki technologii zeroemisyjnych (cleantech). Zwłaszcza że nie zaczynamy od zera. Nasz kraj posiada już realne kompetencje cleantechowe.

Polskie mocne i słabe strony w sektorze cleantech

Polski sektor czystych technologii nie tylko istnieje, ale i rozwija się coraz szybciej. W latach 2019-2024 eksport produktów z branży cleantech wzrósł z 25,9 mld euro do 47,2 mld euro.

Polskie firmy z tego sektora działają dziś w wielu różnych niszach:

  • branży kolejowej,
  • sieciach i transformatorach,
  • wybranych segmentach elektromobilności,
  • systemach grzewczych,
  • gospodarce obiegu zamkniętego,
  • produkcji komponentów do magazynowania energii.

Jednak większość firm to małe i średnie przedsiębiorstwa, które nie mają możliwości konkurencji z globalnymi koncernami. Z tego powodu Forum Energii proponuje, aby powstały instrumenty wsparcia eksportu dla tej branży. Mogłyby to być np. gwarancje kredytowane i finansowanie przez instytucje publiczne, np. BGK i KUKE.

Mimo problemów z przebiciem się na zewnątrz polskie firmy już dziś odgrywają ważną rolę w wybranych segmentach krajowego rynku. Przykładowo w sektorze gospodarki obiegu zamkniętego polskie firmy odpowiadają za 64,4 proc. przychodów branży, w sektorze kolejowym – za 57,9 proc., a w obszarze sieci i transformatorów – za 54,6 proc. Co istotne, za większością tych spółek stoi polski kapitał.

Istnieje więc pole do rozwoju. Jednak aby je wykorzystać, muszą zostać spełnione pewne warunki.

Polska musi zdefiniować swoje mocne strony

Przed polskim rządem stoi trudna, ale niezbędna, decyzja. Musi określić kierunek rozwoju i technologie, w jakich chcemy się specjalizować jako kraj, ponieważ Polska nie zbuduje pełnych łańcuchów dostaw we wszystkich sektorach cleantech.

Dlatego wsparcie publiczne oraz fundusze na badania powinny trafiać przede wszystkim do tych nisz, w których krajowe firmy już dziś mają realne przewagi – apeluje Forum Energii. I wybrało branże, które powinny zostać wsparte przez państwo w pierwszej kolejności:

To właśnie te obszary dają największą szansę na zbudowanie pozycji polskiego przemysłu w zeroemisyjnej Europie.

Ignacy Zieliński, dziennikarz Biznes Enter

Zdjęcie główne: Usertrmk / Magnific

Motyw